Radosław Sikorski: “nastąpiło dalsze zbliżenie stanowisk” ws. tarczy

Minister Radosław Sikorski uważa, ze po dzisiejszych rozmowach polsko - amerykańskich nastąpił dalszy postęp w negocjacjach dotyczących umieszczenia w Polsce elementów tarczy antyrakietowej. Szef polskiej dyplomacji po spotkaniu z asystentem Sekretarza Stanu USA, Stephenem Moolem, podkreślił, że nastąpiło dalsze zbliżenie stanowisk. Wstępnie zaplanowany został dalszy kalendarz prac.
Podczas rozmów polsko - amerykańskiej grupy konsultacyjnej do spraw współpracy strategicznej podsumowano prace dwóch podgrup: do spraw zagrożeń - czyli współpracy wywiadów - i modernizacji polskiej armii. Ustalone zostały wstępne stanowiska w tych kwestiach. Eksperci będą nad nimi pracować jeszcze jutro.
Następne spotkanie w tej sprawie zaplanowano w Waszyngtonie pod koniec sierpnia. Spotkanie to będzie poświęcone pracom nad dokumentem końcowym w sprawie umieszczenia elementów taeczy w Polsce. Radosław Sikorski podkreśli, że w tej sprawie potrzebne są decyzje polityczne. Według ministra Sikorskiego Amerykanie rozważają propozycję Polski związaną ze wzmocnieniem obronności naszego kraju.

Założenia ustaw Ministerstwa Środowiska: w 2009 powstanie GDOŚ

Powołanie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i dostosowanie prawa polskiego do unijnego - to główne założenia ustaw Ministerstwa Środowska mających usprawnić i ułatwić inwestycje infrastrukturalne.
Minister środowska Maciej Nowicki podkreślił, że powołanie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska umożliwi uproszczenie procedur związanych z oceną środowiskową, niezbędną w procesie realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Dzięki temu, jak tłumaczył minister, drogi i autostrady będą powstały szybciej. Nowicki oszacował, że powołanie GDOŚ skróci procedurę oceny środowiskowej z 300 do 100-110 dni. Ponadto, fachowcy zapewnią wysoką jakość ocen - dodał minister środowiska.
GDOŚ będzie także zażądzała obszarami Natura 2000.
Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk zwrócił uwagę, że Komisja Europejska nie będzie już mogła blokować środków finansowych na polskie inwestycje, jeśli nasze prawo będzie zgodne z unijnym. Jak zauważył Grabarczyk, Komisja Europejska nie będzie już miała "straszaka" w postaci zatrzymania finansowania, które w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko ma wspomóc nasze inwestycje.
Cezary Grabarczyk dodał, że dzięki ustawom uda się uratować inwestycje, którym groziło odebranie finasowania unijnego. Minister infrastruktury wymienił autostradę A2 i drogę ekspresową S8.
Ustawy wejdą w życie w październiku. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zacznie funkcjonować na początku 2009 roku.

Białoruś powiadomiła ONZ o zamiarze wybudowania elektrowni jądrowej

Według Agencji Finansowych Nowosti, to początek procesu budowy reaktorów atomowych w tym kraju.
W piśmie do ONZ poinformowano, że pierwszy reaktor zostanie uruchomiony prawdopodobnie w roku 2016. Elektrownia ma mieć moc 2000 MW.
W liście do Narodów Zjednoczonych zawiadomiono, że badania nad ewentualną lokalizacją elektrowni trwają w obwodach: mohylewskim, grodzieńskim i witebskim. Wcześniej jednak, przez kilka miesięcy, białoruskie agencje podawały, że reaktory zostaną wybudowane w obwodzie mohylewskim.
Oficjalne pisma informujące o budowie elektrowni zostaną wkrótce przesłane do państw sąsiadujących z Białorusią: Polski, Litwy, Łotwy, Ukrainy i Rosji. Kilka tygodni temu ruszyła procedura przetargowa na opracowanie projektu i budowę reaktorów jądrowych. Najpoważniejszymi kandydatami są koncerny: rosyjski i amerykańsko-angielsko-japoński.
Na Białorusi trwają protesty przeciwko budowie elektrowni atomowej. Cześć środowisk naukowych i opozycja uważają, że Białoruś powinna pozostawać strefą bezatomową.

Pomorskie SLD chce zarządu komisarycznego w Sopocie

Pomorski Sojusz Lewicy Demokratycznej domaga się ustanowienia w Sopocie zarządu komisarycznego. Wystosował w tej sprawie list otwarty do premiera Donalda Tuska. Działania te mają związek z aferą korupcyjną w sopockim magistracie.
Przewodniczący SLD na Pomorzu Jarosław Szczukowski twierdzi, że mimo iż prokuratura dotąd nie postawiła nikomu żadnych zarzutów, to premier powinien podjąć natychmiastowe działania.
Zdaniem Sojuszu Lewicy Demokratycznej powołanie zarządu komisarycznego zagwarantuje poprawę skuteczności w wykonywaniu zadań publicznych przez organy miasta.
Pomorski SLD apeluje w liście, by w obliczu niekorzystnej atmosfery wokół osób rządzących Sopotem oraz ujawniania kolejnych niekorzystnych dla nich faktów, premier podjął stanowcze działania. SLD wzywa premiera Tuska, by wprowadził zarząd komisaryczny dla dobra przejrzystości funkcjonowania sopockiego urzędu. Z tego względu, według autorów listu otwartego, nie można czekać na zakończenie śledztw związanych z obecnymi władzami miasta.
SLD uważa, że jeśli prokuratura zdecyduje się postawić Jackowi Karnowskiemu zarzuty, to powinien on zrezygnować z funkcji prezydenta Sopotu.
7 lipca sopocki biznesmen Sławomir Julke złożył doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezydenta miasta. Według biznesmena Jacek Karnowski miał się od niego domagać łapówki w postaci dwóch mieszkań. Karnowski zaprzecza.

KE znosi “sztywne” restrykcje dot. wyglądu warzyw i owoców

Nie będzie już sztywnych, unijnych norm regulujących rozmiar oraz kształt 26 owoców i warzyw. Komisja Europejska zamierza zlikwidować przepisy od przyszłego roku. To część strategii prowadzonej przez Brukselę, która wycofuje regulacje utrudniające życie przedsiębiorcom i rolnikom.
I tak na przykład nie trzeba będzie już mierzyć krzywizny ogórka. Obecnie, zgodnie z przepisami sprzed 20 lat, wygięcie ogórka najlepszej kategorii nie może przekraczać 10 milimetrów na każde 10 centymetrów.
Surowe przepisy nie będą już określać kształtu i koloru między innymi wiśni, moreli, śliwek, arbuzów, a także czosnku, cebuli, marchwi, kapusty, czy groszku.
Komisja Europejska nie rezygnuje całkowicie z wyśrubowanych norm. Te nadal będą obowiązywać jabłka, cytrusy, kiwi, sałatę, brzoskwinie i nektaryny, gruszki, truskawki, paprykę, winogrona i pomidory, choć w odniesieniu do tej grupy produktów przepisy zostaną nieco złagodzone. Jeśli warzywa i owoce nie będą spełniać unijnych standardów, można będzie je sprzedawać, ale z etykietą informującą o tym, że są przeznaczone na przetwory.

NIK i Izba Obrachunkowa Ukrainy sprawdzą stan przygotowań Euro 2012

Najwyższa Izba Kontroli wspólnie z jej ukraińskim odpowiednikiem - Izbą Obrachunkową przeprowadzi audyt, dotyczący stanu przygotowań do Euro 2012.
Wiceprezes NIK Józef Górny mówi, że kontrola w Polsce i na Ukrainie będzie stała, a co roku na przełomie marca i kwietnia będzie prezentowany wspólny raport.
Na razie kontrolerzy sprawdzą stan prawny przygotowywanych inwestycji. Wraz z ich rozwojem, kontrolowane obszary będą się zmieniały i rozszerzały. Urzędnicy nie powinni być nimi zaskoczeni, bo NIK ustaliła z nimi wcześniej zakres kontroli.

Radosław Sikorski: 11 polskich ambasad zostanie zlikwidowanych

Radosław Sikorski planuje zamknięcie prawie co dziesiątej polskiej placówki zagranicznej. Szef dyplomacji chce zlikwidować 11 ambasad, 7 konsulatów generalnych i jeden Instytut Polski. Budżet państwa ma zaoszczędzić w ten sposób 200 milionów rocznie.
Minister Sikorski na spotkaniu z posłami sejmowej komisji spraw zagranicznych wyjaśniał, że potrzebny jest nowy model dyplomacji, racjonalizacja istniejącej sieci placówek, a także uzyskanie środków na wzmocnienie tych najważniejszych. Zapewniał, że obywatele nie ucierpią z powodu wprowadzanej reformy, a opieka konsularna będzie zagwarantowana.
Wyliczając listę placówek wytypowanych do zamknięcia, Radosław Sikorski podkreślał, że ambasady i konsulaty mają służyć reprezentowaniu naszych interesów narodowych i obsłudze obywateli, a nie - jak się wyraził - "podtrzymawaniu samych siebie". Z tego względu znikną więc niektóre placówki w Afryce i Azji. Europejskie będą natomiast zamykane, ponieważ utrzymywanie niektórych nie jest racjonalne po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej i włączeniu się w strefę Schengen.
Minister Sikorski chce znacząco wzmocnić - kadrowo i finansowo - placówki w miejscach pod wieloma względami trudnych, ale bardzo ważnych ze względu na interesy Polski, czyli w krajach byłego Związku Radzieckiego.

H. Gronkiewicz-Walz: Oddajmy hołd w rocznicę wybuchu Powst. Warszawskiego

Organizatorzy obchodów 64. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego zaapelowali do warszawiaków o oddanie hołdu bohaterom 44-go roku.
Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Walz zwróciła się do mieszkańców stolicy o udział w uroczystościach rocznicowych.
Pierwszego sierpnia o godzinie 17-stej w stolicy zawyją syreny, aby przypomnieć godzinę "W" - godzinę wybuchu Powstania Warszawskiego. Mieszkańcy stolicy, a także innych miast proszeni są o przystanie na chwilę i w milczeniu uczczenie pamięci powstańców.
Główne uroczystości rocznicowe odbędą się 1-go sierpnia pod pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach, przy Grobie Nieznanego Żołnierza oraz pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego.
Obchody rocznicowe rozpoczną się już w niedzielę koncertem "Pamiętamy 44...". W Parku Wolności na terenie Muzeum Powstania Warszawskiego wystąpią zespoły "Armia" i fińska "Apocalyptica".

Nastolatek odpowiedzialny za fałszywy alarm bombowy w centrum handlowym

Policja zatrzymała 15-latka odpowiedzialnego za fałszywy alarm bombowy w największym centrum handlowym na Śląsku. Policjanci zidentyfikowali nieletniego sprawcę na podstawie jego telefonu komórkowego.
"Żartowniś" posługiwał się aparatem na kartę i był przekonany, że nikt go nie namierzy. Piotr Bieniak z biura prasowego śląskiej policji zapewnia jednak, że policjanci mają sposoby na wykrycie nawet - teoretycznie -niewykrywalnych urządzeń.
Nieletni trafił do Policyjnej Izby Dziecka. O jego dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny. Koszty akcji będą musieli prawdoposobnie pokryć rodzice chłopca.
Po fałszywym alarmie z centrum handlowego ewakuowano blisko 2 tysiące osób, sprawdzono prawie 300 sklepów. Koszt całej akcji to nawet kilkaset tysięcy złotych.

Podwyższony poziom wód na Podkarpaciu i w Małopolsce

W trzech południowych powiatach Podkarpacia ogłoszono stan pogotowia przeciwpowodziowego. Po intensywnych opadach deszczu przybrały górskie rzeki w regionie.
Pogotowie przeciwpowodziowe ogłoszono w gminach Zarszyn i Sanok oraz w powiatach sanockim, krośnieńskim i jasielskim.
W ciągu ostatniej doby w górnych odcinkach rzek spadło co najmniej 40 milimetrów wody. Spowodowało to podniesienie się poziomu wody w Kielnicy, Jasiołce, Wisłoce i Ropie. Stan ostrzegawczy na tych rzekach jest przekroczony średnio o 20-40 centymetrów.
Zbiornik Soliński ma jeszcze duże rezerwy, dlatego sytuacja w powiecie sanockim stabilizuje się. Groźnie może być w krośnieńskim i jasielskim, gdzie w górnej części Wisłoka cały czas pada deszcz.
Czy sytuacja się poprawi okaże się po dzisiejszej nocy. W tym rejonie nie ma zbiorników retencyjnych, które przejęłyby wodę z górnych odcinków rzek.
Podnosi się poziom wody w małopolskich rzekach. Według danych Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego o godzinie 14.00 stan ostrzegawczy był przekroczony w 9 miejscach.
Najgorzej jest w rejonie Zakopanego, gdzie obfity deszcz pada nieprzerwanie już od kilkunastu godzin. O 37 centymetrów przekroczony jest stan ostrzegawczy na potoku Cicha Woda w Zakopanem, a także na Białce w Łysej Polanie i Czarnym Dunajcu w Koniówce. W Krościenku na Dunajcu zanotowano przekroczenie o 35 centymetrów, na Niedziczance w Niedzicy - o 17.
Wzbierają też rzeki Sądecczyzny. W Grybowie Biała Tarnowska podniosła się o 25 centymetrów, a w Ciężkowicach przekroczenie wynosi już 57 centymetrów. Na razie tylko o 1 centymetr przekroczony jest stan ostrzegawczy na rzece Kamienicy w Nowym Sączu.
Dziś i jutro w województwie małopolskim spodziewane są intensywne opady deszczu. W górach w ciągu doby może spaść nawet 70 milimetrów deszczu.

Następna strona »